GASTROBANDA – i tyle w temacie.
Idąc do restauracji na kolację, czy do klubu na drinka nie
zdajemy sobie sprawy, co dzieje się za tzw. kulisami, czy jak kto woli „na
zapleczu”. „Gastrobanda” odkrywa przed nami tę wiedzę i choć chciałoby się tego
uniknąć, żyć dalej w nieświadomości, to jestem pewna, że po przeczytaniu tej
książki inaczej zaczniemy patrzeć na świat gastronomii. Jakub Milszewski i
Kamil Sadkowski wspólnymi siłami stworzyli książkę, która otwiera oczy i
momentami sprawia, że nie chcą się one zamknąć, stając się wielkości
pięciozłotówki z wrażenia, przerażenia, szoku.
