Artystyczny potwór.
„Gdyby ktoś się
zastanawiał, tworzę sztukę dla samej sztuki… i dla własnej satysfakcji, bo
jestem artystycznym potworem.” – Lindsey Stirling mówi o sobie, że jest „artystycznym
potworem”. Może to i prawda, ale jedno jest pewne – ta dziewczyna ma talent i
ogromną siłę, która pomogła jej spełnić jedno ze swoich największych marzeń. W
jej autobiografii czytamy, że stanie się tańcząca skrzypaczką wcale nie było
łatwe, a los nie raz jej podrzucił kłody pod nogi. Lindsey Stirling z pomocą
swojej siostry Brooke stworzyła przepiękną powieść o wytrwaniu w dążeniu do
celu, do spełnienia marzeń, o wierze i jej potędze. Prawdziwa gratka dla fanów
tej utalentowanej dziewczyny.
